Tablet dostanie każdy !

Każdy kto spełnił 2 warunki dotyczące iKonta w Bnp Paribas dostanie tablet. Bank napisał specjalne oświadczenie na facebooku na swoim fanpagu w tej sprawie.

Treść oświadczenia brzmi:

Szanowni Państwo,

Sprzedaż premiowa „iKonta BNP Paribas z tabletem” spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem, które przerosło nasze oczekiwania. Dla części Klientów zapis dotyczący oferty limitowanej w regulaminie być może nie był wystarczająco precyzyjny, za co przepraszamy. Zarząd Banku podjął decyzję o zniesieniu limitu przyznawanych nagród. Oznacza to, że wszyscy uczestnicy sprzedaży premiowej, którzy spełnili jej warunki, otrzymają tablet.

Zapewniamy, że pierwotne założenia sprzedaży premiowej nie wynikały ze złej woli czy intencji Banku. Zrobimy wszystko, aby taka sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości. Liczymy, że zalety iKonta oraz decyzja o rozszerzeniu puli nagród, spełnią oczekiwania naszych Klientów i pozwolą na budowę trwałej relacji z Bankiem.

Z poważaniem,
Frederic Amoudru
Prezes Zarządu BNP Paribas Banku Polska

 

Ale co jest (wy)grane ?

Zacznijmy więc od początku, kto nie jest w temacie. W sierpniu opisywałem promocję „iKonto z Tabletem” w Bnp Paribas, chodziło w niej o to, że kto założy iKonto i spełni DWA warunki, otrzyma tablet Samsung Galaxy Tab P3 Lite, czyli założy konto i zrobi przelew identyfikujący oraz aktywuje kartę i wykona transakcje bezgotówkowe na sumę 400 zł do końca sierpnia. Był zapis w regulaminie, że jest to oferta limitowana i w każdej chwili promocja może się zakończyć (zakończyła się 14.08). Klienci szybko wycenili ofertę na bardzo korzystną bo konto też niczego sobie, więc rok można z nim wytrzymać 🙂 I tak, informacja o potwierdzeniu spełnienia warunków i czy ktoś się załapał na tableta miała być rozesłana do 10 października. Kilka dni temu bank masowo zaczął rozsyłać informację do klientów, którą widzisz poniżej.

 

bnp-nie-dostalem-tabletuJa nawet nie dostałem takiego powiadomienia, gdyż bank zapewne podjął decyzję o wstrzymaniu dalszego rozsyłania tej wiadomości, gdy zobaczył, że na fanpagu Bnp Paribas poirytowani klienci walczą o swoje dobro, a nie siedzą cicho jak myszki w kącie. Po setkach negatywnych komentarzy i obnażaniu źle sformułowanego regulaminu, każdy uczestnik promocji znał już całą drogę prawną o należny mu tablet. Bo w regulaminie był też zapis, że każdy kto spełni powyższe warunki otrzyma tablet, co było sprzeczne z poprzednim zapisem.

Pierwszy zapis mówiący o ofercie limitowanej:

Uczestnik nabywa prawo do nagrody – tabletu Samsung Galaxy Tab P3 Lite SM-T110 jeśli spełni łącznie następujące warunki:
1) w okresie trwania Sprzedaży Premiowej kliknie w banner reklamowy z wizerunkiem tabletu i informacją o sprzedaży premiowej, wypełni wniosek o otwarcie iKonta BNP Paribas Banku Polska S.A. i dokona przelewu identyfikującego,
2) do 30.09.2014 aktywuje iKonto w BNP Paribas Banku Polska S.A. i wykona transakcje kartą debetową na kwotę przynajmniej 400 zł.

Drugi zapis, który stwierdza, że tablet dostanie każdy:

Każdemu Uczestnikowi, która spełni warunki Sprzedaży Premiowej opisane w dziale IV Regulaminu, Bank przyznaje tablet Samsung Galaxy Tab P3 Lite SM-T110.

 

W grupie siła

Jak wcześniej wspomniałem facebook przez te parę dni poprostu wrzał od komentarzy wykorzystanych i oszukanych przez bank klientów. Osoby, które skorzystały z oferty, dla banku są może tylko klientami, ale prywatnie mogą być też wpływowymi osobami. Do całej akcji wkroczyła też blogosfera finansowa oraz dołączyły serwisy społecznościowe. Niewiem dokladnie ile osób walczyło o swoje, jednak taka grupa poszkodowanych mogłaby doprowadzić do dużego uszczerbku na wizerunku banku. Ostatecznie wczoraj pod naciskiem klientów i znając swój błąd Bnp Paribas wysłał taką oto wiadomość do wszystkich, którzy spełnili warunki otrzymania tabletu.

tablet wysłany

Nie można było tak od razu ??? 🙂 Internet i media społecznościowe mają w sobie siłę, ale musi być też grupa która podejmie inicjatywę. Niektórzy pewnie pomyślą, że ktoś się tym zajmie to po co ja mam to robić, szkoda zachodu. Niestety prawda jest taka, że nikt za Ciebie tego nie zrobi, ewentualnie ktoś do Ciebie dołączy i tak po kolei, aż zrobi się wystarczająca grupa będąca w stanie walczyć o swoje.

 

 

  • Adam

    Bardzo dobra wiadomość, ciekawe co było grane.

  • Sądzę że przeliczyli koszty i stwierdzili że na pogorszenie reputacji ich nie stać 🙂