Dochód pasywny? A po co mi to?

Zacznę od wytłumaczenia co to takiego jest dochód pasywny. Dla mnie, tak w skrócie, jest to niewielki nakład pracy w zależności od czynności po którym osiągasz dochód nawet po zaprzestaniu tej pracy.

Wikipedia tłumaczy to w ten sposób:

„Dochód pasywny to okresowy dochód bez stałego zaangażowania własnej pracy. Osoby osiągające dochód pasywny bez wkładu własnej pracy nazywamy rentierami. Dochód pasywny otrzymywany jest wtedy, gdy raz wykonana praca przynosi ciągłe zyski”.

Podlewaj, a urośnie 🙂

 

Niezła alternatywa

Chociaż sam jeszcze nie osiągam na tyle dochodu pasywnego, żeby zrezygnować z pracy (ale nie chodzi o to żeby później nic nie robić), to jak widzisz podjąłem pewne kroki by to zrealizować i zachęcam także Ciebie. Nie mówię, że to jest proste, chociaż w pewnych przypadkach dużo nie potrzeba by się to spełniło. Sądzę, że jest to dobra alternatywa od „umowy o pracę”. W wielu przypadkach wymaga to dużo pracy i więcej wysiłku w stosunku do etatu, dochodzi do tego samodyscyplina i motywacja, które są niezbędne, aby dążyć do założonego celu.

Mimo tego, zastanów się jakie osiągniesz korzyści, gdy co miesiąc będą do Ciebie spływać pieniądze, czy to z wynajętego lokalu czy napisanego kiedyś e-booka. Twoje bieżące wydatki będą się spłacać same, przez to co sobie sam wypracowałeś uzyskując dochód pasywny. Oszczędności się powiększą, a Ty już nigdy nie będziesz się bał o brak gotówki.

 

Natychmiastowy zarobek

Skoro dochód pasywny jest taki super to dlaczego większość ludzi nie osiąga jeszcze pieniędzy z tego tytułu? Myślę, że głównie chodzi o bezpieczeństwo, ale też natychmiastową gratyfikację, niecierpliwość i lenistwo. Osoby na których spoczywa duża odpowiedzialność, są mniej skłonni do ryzyka i nie mogą sobie pozwolić np. na zmianę pracy lub inne zajęcie. Takie mogą być wytłumaczenia osób, które mają rodziny, różne zobowiązania i niską płacę lub żyją na zasiłku.

Paradoksalnie, nie robiąc nic w kierunku utworzenia dodatkowego źródła dochodu lub zmiany czegokolwiek i będąc „pasywnie” nastawionym ta osoba jest odpowiedzialna za swoją i niedolę i własnej rodziny. Są przypadki ludzi, którzy lubią być obdarowywani natychmiast, nie czekając na nic. Dzisiejszy „konsumpcyjny” świat promuje takie życie. Kredyt i gotówka od ręki gdziekolwiek i na cokolwiek. Praca na etacie daje im wolność i życie na bieżąco będąc na „topie”, nie myślą o jutrze lub co będzie za rok lub dwa, dla nich ważne jest „tu i teraz”.

Nie chcę w ten sposób nikogo obrażać, chcę tylko zaznaczyć, że warto czasem spojrzeć w przyszłość i zastanowić się co mogę poprawić i zrobić by żyło się lepiej mnie i mojej rodzinie i mieć później spokojny sen. Jednym z takich narzędzi do poprawienia własnego statusu jest DOCHÓD PASYWNY.

Już wkrótce opiszę kilka źródeł pasywnego dochodu, a jakie Wy znacie sposoby pasywnego zarabiania???